Inne kosmetyki,  Uroda

Poczuj odprężenie z peelingiem cukrowym Ziaja!

Odprężenie i relaks, czyli dynamiczna pielęgnacja i orzeźwienie z olejkami ylang-ylang i paczuli w peelingu cukrowym od firmy Ziaja! Zapraszam do czytania!

 

Mam świadomość, że długo mnie nie było. Wiem to bardzo dobrze, ale wkraczanie w dorosłe życie wcale nie jest takie proste jak się zdawało kilka lat temu.

Dorosłość to jednak ciężka sprawa. Połączenie pracy i rodziny absorbuje tyle czasu, że mało kiedy mam chwilę, aby dobrze zająć się sobą i odpocząć. Obowiązków przybywa, a czasu w dobie nadal jest za mało. W takich momentach ukojenie znajduję w wieczornym prysznicu lub kąpieli.

Photo by Joanna Kosinska on Unsplash

Ostatnio w mojej pielęgnacji coraz częściej pojawiają się peelingi cukrowe.  Dają one efekt miękkiej i elastycznej skóry. Delikatnie masują i złuszczają naskórek. Pozwalają się nieco zrelaksować po stresującym dniu pełnym wyzwań, jakie stawia przed nami dzisiejszy świat.

Jestem fanką naturalnych peelingów. Ten nie należy do nich, ale urzekł mnie swoim zapachem i działaniem. Poznajcie go!


PEELING CUKROWY Z OLEJKAMI YLANG-YLANG I PACZULI


PeelingCukrowyZiaja

1. OPAKOWANIE

Peeling zamknięty jest w szczelnym plastikowym słoiczku o pojemności 100ml. Szata graficzna minimalistyczna i letnio-wiosenna. Przyjemna dla oka. Opakowanie dobrze się trzyma w dłoni. Nie jest ani za duże, ani za małe. Z łatwością wyciąga się z niego produkt do aplikacji i nie ma problemu przy wykańczaniu.

Z tego, co mi wiadomo peeling jest z edycji limitowanej.

2. KONSYSTENCJA, ZAPACH I KOLOR

Peeling jest gęsty z wyraźną oleistą powłoczką. Nakłada się go bardzo przyjemnie i mało się osypuje. Widoczne są drobne ziarenka cukru. Kolor peelingu jest jasnożółty, zaś zapach bardzo przyjemny i odprężający. Dodatkowo może działać na niektórych orzeźwiająco. Zależy, o jakiej porze go użyjecie 😉

KonsystencjaPeelingZiaja2
Peeling cukrowy Ziaja – konsystencja

3. DZIAŁANIE I WYDAJNOŚĆ

Peeling ma za zadanie delikatnie złuszczać nasz naskórek. Sprawdza się w tej roli bardzo dobrze. Skóra po nim jest gładka, miękka i idealnie nawilżona. Nie trzeba po nim dodatkowo nakładać balsamu.

Nakładamy go na zwilżoną skórę i masujemy okrężnymi ruchami. Po delikatnym rozpuszczeniu się kryształków cukru spłukujemy ciepłą wodą.

Peeling jest bardzo wydajny. Swoje opakowanie kupiłam rok temu i dopiero w zeszłym tygodniu je wykończyłam. Dodam, że używałam go regularnie 2 razy w tygodniu.

4. SKŁAD

Sucrose (cukier), Paraffinum Liquidum (Olej mineralny), Cera Microcristallina (Krystaliczny wosk mineralny), Paraffin, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Elaeis Guineensis Oil (Olej palmowy), Isopropyl Myristate (Ciekły wosk), Cera Alba (Wosk pszczeli), Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Masło Shea), Macadamia Ternifolia Seed Oil (Olej makadamia), Gossypium Herbaceum Seed Oil (Mleczko bawełniane), Squalane (Skwalen), Hydrogenated Castor Oil (Olej rycynowy), Parfum (Fragrance), Limonene, Linalool

Skład nie jest zachwycający. Jak widać mamy tutaj dużo olei, natłuszczaczy, które mają za zadanie zabezpieczyć naszą skórę po peelingu.

KonsystencjaPeelingZiaja
Peeling cukrowy Ziaja – konsystencja i kolor

5. PODSUMOWANIE

Peeling sprawdził się u mnie bardzo dobrze. Zawsze po prysznicu wychodziłam ze skórą gładką i miękką w dotyku. Nie zdarzyło mi się, aby wywołał u mnie reakcję alergiczną. Skład może nie zachwyca, ale działanie wynagradza tą jego małą wadę. Jestem z niego bardzo zadowolona! Peeling przynosi ulgę zmęczonemu ciału i delikatnie złuszcza martwy naskórek. Dodatkowo nawilża nasze ciało. To były kluczowe elementy, na jakich mi zależało wybierając ten produkt.

 

A Wy próbowaliście ten peeling? 🙂

Dajcie znać, czy Wam się podobał!
A może znacie jakieś inne fajne peelingi do wypróbowania?
Pozostawcie też po sobie ślad w komentarzu, nawet ten najkrótszy!
Pozdrawiam serdecznie

Monia

 

Zakręcona absolwentka studiów informatycznych. Na co dzień zajmuję się domem i swoim niesfornym wiecznym psim nastolatkiem. W wolnym czasie testuje kosmetyki, bloguję i spełniam swoje marzenia. Na blogu chciałabym przedstawić Wam mój sposób patrzenia na świat i zdrowie.

4 komentarze

  • Anonim

    omg, od 3 lat używam tego peelingu, inny zapach i nie mogę się przyzwyczaić do tego tłustego uczucia skóry po nim . Nie to że jest ono złe, ale jest za każdym razem dziwne 😛

    • Monika Rogalska

      Powiem tam, zachwyciłby mnie, gdyby miał zamiast ‘Perfum’ faktycznie olejek ylang-ylang i paczuli. Nawet w małych ilościach oraz posiadał nieco inne proporcje olejów – makadamia , masło shea nieco wyżej w składzie, ale zapewne wtedy nie kosztował by tak niewiele.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *